Aktualności

Jeżeli interesuje Państwa tematyka pszczelarstwa, to jesteście w odpowiednim miejscu! W tym dziale umieszczane są bieżące informacje z życia naszej pasieki. Jesteśmy szczęśliwi mogąc przedstawiać Państwu chociaż cząstkę naszej codziennej pracy. Mamy to szczęście, że możemy zajmować się tym, co naprawdę kochamy. Z pszczelarstwem jesteśmy związani od najmłodszych lat, dlatego dzisiaj jesteśmy w stanie zaoferować Państwu najwyższej jakości miody pszczele oraz inne produkty prosto z ula. Nie czekajcie i sprawdźcie sami, dlaczego warto wybrać nas i nasze produkty!

Dlaczego polskie pszczoły częściej się całują?
Dlaczego polskie pszczoły częściej się całują?

Dlaczego pszczoły się całują?

Wśród ekspertów zjawisko to nazywane jest trofolaksją. Jest to jedno z najważniejszych zachowań pszczół. Warunkuje ono przetrwanie rodziny pszczelej, a jednocześnie sprawia, że miód jest tak niezwykłym produktem. To trofolaksja sprawia, że miód się nie psuje a na dodatek posiada właściwości bakterio- i wirusobójcze.

Ale co to właściwie jest ta trofolaksja. Najprościej będzie jeśli powiem Ci, że jest to pszczeli pocałunek. Pewnie wydaje Ci się, że coś takiego jak pocałunek w świecie owadów jest rzeczą niemożliwą. U pszczół jest to zjawisko tak powszechne, że występuje na pewno dużo częściej niż u nas ludzi. Zaskoczyła Cię ta informacja? Nic dziwnego. Każdy mój rozmówca, któremu opowiadam o tajemnicach ula jest tym faktem zaskoczony. Teraz pewnie nasuwają Ci się pytania: ale właściwie dlaczego pszczoły się całują i jakie ma to dla mnie znaczenie?

Wyobraź sobie ciepłe, lipcowe przedpołudnie. Promienie słoneczne tworzą fantazyjne plamy świetlne, przesączając się leniwie przez korony drzew. Na twarzy czujesz lekki powiew wiatru, łagodzący narastający lipcowy upał. W powietrzu przesyconym mocnym, lekko słodkawym zapachem kwiatów lipy, słyszysz intensywny brzęk pracujących pszczół. Gdy pochylasz się przed ulem, widzisz podlatującą robotnicę, z trudem unoszącą się pod ciężarem niesionego nektaru. Pszczoła ciężko ląduje na wylocie ula, a Ty z zaciekawieniem obserwujesz co zaraz nastąpi.

Robotnica po wylądowaniu podchodzi do najbliższej pszczoły, którą spotka i składa jej powitalny pocałunek. Po krótkiej chwili, całowana pszczoła wchodzi głębiej do ula, żeby pocałować następną ze swoich sióstr. Wyobraź sobie, że we wnętrzu ula ta czynność powtarza się wielokrotnie, tworząc długi łańcuszek czułych pocałunków, nazywany fachowo trofolaksją lub trofalaksją.

Jak do miodu trafiają enzymy pszczele?

Wiesz już jak ona wygląda, ale co tak naprawdę się za nią kryje? Otóż pierwsza pszczoła, która przyniosła ładunek nektaru, przekazuje go swojej siostrze pracującej w ulu. W momencie tego przekazywania dodała do mikro kropelki nektaru wytwarzany przez siebie kompleks enzymów. Jedne z dodawanych enzymów takie jak diastazy i amylazy rozkładają cukry złożone znajdujące się w nektarze, na bardzo łatwo przyswajalne cukry proste. Inne enzymy jak na przykład inhibina czy lizozym konserwują miód i nadają mu silne właściwości bakteriobójcze. Każda kolejna pszczoła przekazując kropelkę nektaru dalej, wzbogaca ją o dodawaną przez siebie porcję enzymów. Zaciekawiło Cię uchylenie rąbka tajemnicy, którą kryje pszczeli ul? Najciekawsze dopiero przed nami. Okazuje się bowiem, że tak jak ludzie, pszczoły również mają różne zwyczaje w zależności od miejsca, w którym żyją. Nie wszędzie na świecie pszczoły całują się równie często. Dlaczego tak jest dowiesz się już wkrótce w następnym wpisie.

 Pozdrawiam z pasieki Mateusz

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium